sobota, 6 lutego 2016

[192] My heart is a ghost town

{kliknij w obrazek, aby przejść do opowiadania}

Niby nic nie znacząca osoba w tym wielkim świecie. Pragnąca stabilizacji oraz satysfakcji zawodowej kobieta, a jednak potrafiąca tak namieszać w moim uporządkowanym życiu. Zwabiła mnie jej delikatność, a zarazem kobiecość w każdym, nawet niewinnym, ruchu. Kto by pomyślał, że będę pragnął zasmakować jej ust poprzez zwyczajne dmuchanie w celu ostudzenia jakże uwielbianej przez nią herbaty?

Nawet nie zauważyłem jak z biegiem czasu zapragnąłem smakować jej ust o każdej porze dnia i nocy.

Natomiast On?
Szatyn o przeszywającym spojrzeniu czekoladowych tęczówek, myślący, że nazwiskiem oraz pewnością siebie osiągnie wszystko. Aczkolwiek chyba zuchwałość go przerosła jeżeli myślał, że stanę się kolejnym punktem do odznaczenia na jego, i jak nie przeklinam tak zrobię wyjątek, popieprzonej liście.

Nawet nie zauważyłam jak z biegiem czasu zapragnęłam wpatrywać się w jego oczy godzinami.

Autor: lolka128
Status: Zawieszone

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz