niedziela, 7 lutego 2016

[008] Nowe rozdziały


Ciekawe życie Jessicy

Rozdział 27 – A więc go kochasz?

Autor: Alex Vito

– Dlaczego tyle dla mnie robisz?
– Bo kocham twój uśmiech i mógłbym zrobić wszystko, byle tylko stale go widzieć.
– To bardzo miłe z twojej strony.
– To drobiazg […]. Z czego się śmiejesz?
– To głupie. Lepiej nie będę ci tego mówić.
– No proszę nie daj się błagać.
– A nie wyśmiejesz mnie?
– Obiecuję.
– Widzisz, mam takie wrażenie, że z każdym naszym spotkaniem robisz mi się bliższy i tak jakby… Chyba coś do ciebie czuję. To naprawdę głupie.
– Jeśli miłość jest głupotą, to oboje jesteśmy największymi debilami.
***
– Panie, czy to wszystko?
– Tak. Jutro zaczynamy akcję. Bądźcie gotowi. To jest nasza chwila.

Trylogia Burzy

Rozdział 5

Autor: ⓢⓘⓛⓔⓣⓗ ⓡⓤⓑⓨ

W dłoni Zacka zaczęła formować się ognista kula. Nie chciał spalić tutejszych terenów, ale nie miał chyba innego wyboru. Rzucił nią w tył, aby po chwili usłyszeć, jak jeden z psowatych skomli. Chociaż tyle. Ogień skwierczał, pochłaniając kolejne źdźbła trawy, a chłopak korzystając z momentu nieuwagi pościgu, skręcił gwałtownie, wpadając między zarośla i przyspieszył, zauważając już pierwsze budynki. W mieście łatwiej będzie ich zgubić, nawet jeśli któryś z Deamonów chciałby ich wytropić, Luce wytwarzał wyjątkowo mało duchowej energii. Jeśli więc wyprzedzą ich o odpowiednią odległość, a ich ślady skrzyżują się z innymi, będą bezpieczni.
Nie zwracał uwagi na żadne bodźce, po prostu biegł, skręcając raz po raz i licząc, że oddala się od pościgu. Kompletnie nie znał tych terenów, były jakieś dziwne. Można by powiedzieć, że całkowicie wyludnione i puste i chociaż może to się wydawać normalne przez strach ludzi do Gangów, zazwyczaj widać było wywieszone pranie lub coś zostawionego w pośpiechu. Nic takiego nie zauważył. Natychmiast zatrzymał się, a pęd, który nagle stracił, sprawił, że prawie się wywrócił.

Alfa

Rozdział 1 – Koszmar

Autor: Neva

– Nie powinnaś być na lekcjach? – zapytał, ściągając kaptur. Na jego twarzy widniała obojętność, która mnie przerażała. – Przecież jesteś grzeczną dziewczynką, Noreen.
Uśmiech, który pojawił się na jego twarzy przywodził na myśl głodnego drapieżnika. Cofnęłam się kilka kroków do tyłu. Musiałam tylko zbiec po schodach i gnać do wyjścia. Po schodach, które były tuż za Andym.

All Bad

Rozdział 3

Autor: .zuza.

Zrobił krok do przodu, zmniejszając tym naszą odległość. Delikatnie chwycił moją twarz w dłonie i… pocałował. Byłam w takim szoku, że nie potrafiłam się ruszyć, ale…
Cholera, jego usta były tak cudownie miękkie, że instynktownie odwzajemniłam pocałunek. Oparłam dłonie na jego klatce piersiowej i zwinęłam je w piąstki, tym samym zginając materiał jego bluzy. Całował mnie delikatnie i ostrożnie, jakbym była z porcelany.
I cholernie mi się to podobało.

Oczy w Ogniu

Rozdział 3

Autor: O.S. Neilwood

Krótki fragment rozdziału - Gdy Kath wchodzi na ścieżkę, zauważa coś dziwnego. Po prawej stronie, w cieniu rozległego dębu stoi człowiek. Mężczyzna patrzy się na nią jakby chciał podejść. Ma ciemne włosy do ramion i czarne ubranie. Jego wzrok budzi niepokój, jest natarczywy i wścibski. Odwróciwszy głowę, idzie przed siebie, nie zwracając uwagi na tajemniczego człowieka. Chowa telefon do kieszeni, przyśpiesza kroku i nie chce nawet spojrzeć, czy nieznajomy nadal śledzi ją wzrokiem.

Butterfly

Rozdział 14, część 2 – Festival of colors

Autor: lolka218

-Kolorowe piaski?- spytałam wyjmując różowy i niebieski pakunek.
-Nie piasek, a proszek. Zabieram cię na festiwal kolorów, który będzie w okolicy dzisiejszego dnia.- odparł w dalszym ciągu patrząc przed siebie.
-Och, wiem o czym mówisz, Natt coś o tym wspominała. Mam rozumieć, że mój jest niebieski, a twój różowy proszek?- spytałam unosząc brew. Wreszcie udało mi się zwrócić jakoś jego uwagę.
-Wiesz? Niebieski to męski kolor, a z tego co widziałem ty nie masz w sobie niczego męskiego.- mrugnął mi okiem i ponownie przeniósł swój wzrok na ulicę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz