piątek, 7 kwietnia 2017

[228] Podążaj za mną

{kliknij w obrazek, aby przejść do opowiadania}

Jest taka chwila kiedy czujesz pustkę. Pustkę, której nie da się niczym wypełnić, której nie da się ominąć i nie da się oszukać. Czujesz strach przeszyty tęsknotą i żalem za czymś, czego nigdy nie miałaś. 
Chcesz zmienić czas, a najlepiej zniknąć, zapomnieć. Masz wrażenie, że jesteś sama pośrodku niczego, otoczona czarnymi pionkami na wielkiej szachownicy, w środku gry. Leżysz niczym martwa, czekając na ostatni ruch przeciwnika. Czujesz bezsens swojej egzystencji, dziwny chłód, ból.
Nagle coś jarzy się na horyzoncie. Przygaszony kolor różu, fioletu i zieleni. 
W jednej sekundzie zalewa cię czysty, nienasycony odcień błękitu. Rodzi się w tobie nadzieja. Wstajesz do walki, szydzisz z niedowiarków, a wcześniejsi wrogowie stają się twoimi sprzymierzeńcami.
To nasza wojna.
To moja wojna.
Nie.
To moja wygrana.

Autor: Katarzyna Anonim
Status: Trwające

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz