czwartek, 11 maja 2017

[012] Nowe rozdziały

Światła Faerie

Rozdział VII

Cały czas milcząc, strażnicy bezceremonialnie wepchnęli go do środka. Za plecami usłyszał odgłos zamykanego zamka oraz oddalających się kroków.
Nigdy wcześniej nie został wtrącony do zamkowych lochów, ale najwyraźniej kiedyś musiał być ten pierwszy raz. Zamrugał kilkakrotnie, przyglądając się wnętrzu. W tej części więzienia przykry zapach przybrał na sile, a i ciasnota celi nie nastrajała go pozytywnie. Mieszkał już w bardziej luksusowych miejscach. Z cichym stęknięciem usiadł na twardej podłodze. Ze względu na skrępowane stopy nie było to łatwe.
W kącie pomieszczenia dostrzegł dwie wpatrzone w niego twarze, obie blade i zmizerniałe. Należały do dwóch młodych mężczyzn, na oko mniej więcej w jego wieku. Dwie błyszczące w ciemności pary oczu przyglądały mu się — jedna z radością, a druga jakby z łagodną rezygnacją.

Autor: Raixly

_________________________________________________________________________________

 Polski Harry Potter, czyli co by było, gdyby zastrajkowały gobliny a miotły zaprzestały lotu.

3.OSTATNIA DESKA DO TRUMNY

 — Hej, Gryfku, możeby tak sprawdzić tego twojego młodzieniaszka? — szepnęła do brata, gdy ten właśnie próbował wypisać na pergaminie dialog rozmowy, w której to jeden troll pyta drugiego, jak dojść do obranego celu.
    — Nie ufasz mi? — spytał, a na jego kawałku pergaminu wykwitło piękne: przepraszam, jak wysikam się do teatru? Cóż, przynajmniej jedna część zdania brzmiała odpowiednio. Z resztą, poziom higieniczny trolli kazał twierdzić, że w sumie teatr mógłby im do tego posłużyć.
     — Nie chodzi o to. Po prostu nie kupuje się kota w worku — odpowiadała Karmelina. — Wilhelm powiesi nas na suchej gałęzi, jeśli on się okaże jakimś niewypałem. Wiesz o tym.

Autor: Lilyanne Balor

_________________________________________________________________________________

Wybacz mi Ojcze, bo zgrzeszyłem

5. Dobry człowiek

„(…) a 27 zbliżający się ku wyjściu widział przed jak i za sobą jedynie ciemność. Agent wiele razy zastanawiał się gdzie w tym wszystkim jest Bóg, gdzie on jest. I zatrzymując się przy drzwiach zrozumiał, że ta ciemność która go otacza gdy zostaje sam, to właśnie Bóg. „

Autor: ourspaceship

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz