sobota, 3 czerwca 2017

[015] Nowe rozdziały

Beauty and the Beast 

 

Rozdział dwudziesty drugi

Poczuła w środku skurcz, który zwykle sygnalizował jedno. Błagam, niech się w tej chwili myli, pomyślała wampirzyca starając się wciąż zachować spokój. Jednak przy nim to wcale nie było takie proste. Znał ją lepiej, niż ona sama siebie. Potrafił ją przejrzeć na wylot. I obawiała się tego, że jeszcze zanim dał znać o swojej obecności to zrobił.
Obserwowała go, kiedy popijał wino wpatrzony w panoramę miasta przed sobą. Wyglądał jak zawsze pociągająco. I w tym momencie również bardzo zwyczajnie. Gdyby go nie znała, nie spodziewałaby się żadnego podstępu. Teraz trudno było jednak tak nie myśleć. Zwłaszcza, że nie przyszedłby bez konkretnego powodu. Mogła się tylko domyślać czego w tym momencie od niej chciał. Jego postawa, język ciała nic nie mówiło. Chował się przed nią. Tak jak robił to przed całym światem. Czego się spodziewała? Że nagle bez powodu się przed nią otworzy, pokaże jej prawdziwego siebie? Jakby wcześniej nie widziała jego prawdziwego wnętrza.

Autor: Ice Queen

_________________________________________________________________________________

Zagubione Dusze

Rozdział trzeci

Weszłam do mieszkania z przerzuconą torbą przez ramię i szerokim uśmiechem na ustach. Dzień był słoneczny, zajęcia w szkole minęły zaskakująco szybko i miałam wyśmienity humor.
– Cześć mamuś! – krzyknęłam, zostawiając torbę z książkami w korytarzu i upinając włosy w bezkształtnego koka na czubku głowy, ruszyłam w stronę pokoju, który służył za miejsce spotkań wszelakich. – Może jak wróci Di, to pójdziemy na lody?!
Gdy tylko przekroczyłam próg, zamarłam.
– Mamuś? – wyszeptałam drżącym głosem. – Mamuś, co się dzieje?
Nic nie odpowiedziała. Stała pośrodku pokoju z nożem przyciśniętym do gardła, a po jej policzkach spływały łzy. W jej oczach widziałam ból, przerażenie i niemą prośbę o przebaczenie. Dłoń drżała jej nieznacznie, a ostrze wbijało się w skórę, pozostawiając krwawy ślad.

Autor: Adna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz