Nowe rozdziały

Regulamin 

  1. Aby zgłosić nowy rozdział, Twój blog musi należeć do Spisu Opowiadań
  2. Zgłoszenia zostawiamy tylko tutaj. Informacja o nowym rozdziale pozostawiona w innej zakładce nie będzie uwzględniona.
  3. Fragment powinien być krótki  (max. 1/4 strony A4). 
  4. Możesz zgłosić jednocześnie rozdziały z kilku blogów. 
  5. Nowe rozdziały publikujemy, kiedy zgłoszą się co najmniej dwa blogi. Notki pojawiać się będą we wtorki i piątki.
  6. Za treść fragmentu rozdziału odpowiada autor. Nie sprawdzamy błędów w Waszych opisach.


ZASTRZEGAMY SOBIE PRAWO DO ZMIANY REGULAMINU!

OSTATNIA ZMIANA: 02/08/2017r.


FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY:

1. Tytuł bloga.
2. Tytuł i/lub numer rozdziału.
3. Adres bloga.
4. Autor bloga.
5. Krótki fragment rozdziału.

2 komentarze:

  1. 1. Harry Potter i Potęga Przyjaźni
    2. Rozdział 1 - "Jeśli mnie pamiętasz, nie zabijaj mnie"
    3. https://hpthepoweroffriendship.blogspot.com/2017/08/rozdzia-1.html (podałam adres od razu do rozdziału, może być?)
    4. Ana Potter
    5. Fragment.
    Mimo natłoku myśli, szybko zorientował się, że są na miejscu. Przywitał ich wysłużony neon, z kilkoma przepalonymi lampkami i dobiegająca z wnętrza muzyka. Nawet nie zauważył, jak na jego usta wpłynął uśmiech – szybko polubił to miejsce. Nie mógł nie usłyszeć chrząknięcia z tyłu.
    — Co? — spytał dość niegrzecznie, jakby zachęcony bliskim towarzystwem klubu.
    — Plac zabaw jest w drugą stronę, Potter, nie pomyliłeś się? — spytała ironicznie, najwidoczniej w ten sposób chcąc ukryć swoje zaskoczenie. Prychnął tylko.
    — Nie, nie pomyliłem się. Wchodzisz? — rzucił jej wyzwanie. Kącik jej ust zadrżał.
    — Lepiej uważaj, do kogo mówisz — poradziła mu, wymijając go szybko i pewnie otwierając drzwi. — Coś czuję, że szybko nie wyjdziemy — mruknęła już tylko do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. 1. Tytuł bloga: Bleeding Out
    2. Tytuł i/lub numer rozdziału: Rozdział dziewiętnasty
    3. Adres bloga: http://ibleedingout.blogspot.com
    4. Autor bloga: Adna
    5. Krótki fragment rozdziału: „– Zaprosiłeś do mieszkania wampira ubabranego krwią? – Anton spojrzał na Marka, unosząc wysoko brwi. – Głupszej rzeczy nie mogłeś zrobić.
    – Wampirzycę – sprostował mężczyzna i ruszył przed siebie. – To jest kobieta i nie wygląda na kogoś, kto mógłby rozszarpać mi gardło.
    – Jeszcze mało widziałeś – rzucił pod nosem Anton, idąc za Markiem.
    – Prosiła o pomoc. Miałem ją tak po prostu zostawić? – Mężczyzna spojrzał przez ramię. – Bełkotała coś, że wszyscy nie żyją, bała się wsiąść do samochodu, zresztą tak samo jak wejść do mieszkania. Odkąd ją przywiozłem, stoi przy oknie i gapi się na księżyc, jakby go nigdy nie widziała.
    – Minęły setki lat, gdy ostatnio miałam możliwość przebywania poza murami. – Cichy głos rozniósł się po pomieszczeniu, a po chwili kobieta odwróciła się od okna. Bursztynowe spojrzenie wbiło się wprost w Antona, a sam wampir słyszał aż nazbyt wyraźnie, jak jej serce znacznie przyspieszyło.”

    OdpowiedzUsuń