Nowe rozdziały

Regulamin 

  1. Aby zgłosić nowy rozdział, Twój blog musi należeć do Spisu Opowiadań
  2. Zgłoszenia zostawiamy tylko tutaj. Informacja o nowym rozdziale pozostawiona w innej zakładce nie będzie uwzględniona.
  3. Fragment powinien być krótki  (max. 1/4 strony A4). 
  4. Możesz zgłosić jednocześnie rozdziały z kilku blogów. 
  5. Nowe rozdziały publikujemy, kiedy zgłoszą się co najmniej dwa blogi
  6. Za treść fragmentu rozdziału odpowiada autor. Nie sprawdzamy błędów w Waszych opisach.


ZASTRZEGAMY SOBIE PRAWO DO ZMIANY REGULAMINU!

OSTATNIA ZMIANA: 02/08/2017r.


FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY: 
1. Tytuł bloga.
2. Tytuł i/lub numer rozdziału.
3. Adres bloga.
4. Krótki fragment rozdziału.
5. Autor bloga.


Notki pojawiać się będą we wtorki i piątki.

Jeśli twoje zgłoszenie zniknęło, oznacza  to, że zostało wstawione do notki która
 będzie opublikowana w najbliższym czasie.




2 komentarze:

  1. 1. Until the dawn

    2. [02] Kto rozpoczął tę wojnę?

    3. https://untilthedawn.blogspot.com/

    4.
    Odłożyłem godność na bok i niechętnie przyjąłem posiłek. Usiadłem wygodnie na ziemi i wziąłem łyk wody.
    - Po cichu liczyłem, że masz tam jakiś alkohol. Nawalony nie musiałbym cię słuchać.
    - Nie zaleca się pić wina na warcie. - odparł i zabrał się do jedzenia.
    - Wino? To nawet nie jest porządny trunek.
    - Nie mam żadnych wątpliwości, że lepszy niż te siki, które nazywacie piwem. Zawsze kończę z bólem głowy w waszych karczmach.

    5. Eden

    OdpowiedzUsuń
  2. Po prostu Gaara
    Gosposia – Rozdział 22.
    https://poprostugaara.blogspot.com/
    – Słyszałem, że w normalnych rodzinach, jak któreś z dzieci przyprowadza swój obiekt westchnień, rodzice opowiadają jakieś historie, żeby zawstydzić potomka. Większość historii, które miałbym do opowiedzenia raczej przeraża, ale jest jedna, którą pamiętam bardzo dokładnie i chyba wpasuje się w ten kanon. – Wyglądał na bardzo zadowolonego z siebie. – Szykuj się na słodycz w twoim wykonaniu. – Gaara miał bardzo niewyraźną minę, co on w ogóle miał na myśli? – Bawiliśmy się w ganianego, byłeś mniejszy i czasem dawaliśmy ci się złapać. Czasem Temari udawała, że nie może cię dogonić, takie… zwykłe rzeczy. – Gaara uśmiechnął się, próbując to sobie wyobrazić, Sayuri miała całkiem rozanielony wyraz twarzy. – Ale kiedy próbowaliśmy nauczyć cię zabawy w chowanego… Nie mieliśmy serca tłumaczyć, że jesteś beznadziejny.
    Sayuri Shirai

    OdpowiedzUsuń

szablon wykonany przez oreuis
szablon wykonany przez oreuis