Nowe rozdziały

Regulamin 

  1. Aby zgłosić nowy rozdział, Twój blog musi należeć do Spisu Opowiadań
  2. Zgłoszenia zostawiamy tylko tutaj. Informacja o nowym rozdziale pozostawiona w innej zakładce nie będzie uwzględniona.
  3. Fragment powinien być krótki  (max. 1/4 strony A4). 
  4. Możesz zgłosić jednocześnie rozdziały z kilku blogów. 
  5. Nowe rozdziały publikujemy, kiedy zgłoszą się co najmniej dwa blogi
  6. Za treść fragmentu rozdziału odpowiada autor. Nie sprawdzamy błędów w Waszych opisach.


ZASTRZEGAMY SOBIE PRAWO DO ZMIANY REGULAMINU!

OSTATNIA ZMIANA: 02/08/2017r.


FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY: 
1. Tytuł bloga.
2. Tytuł i/lub numer rozdziału.
3. Adres bloga.
4. Krótki fragment rozdziału.
5. Autor bloga.


Notki pojawiać się będą we wtorki i piątki.

Jeśli twoje zgłoszenie zniknęło, oznacza  to, że zostało wstawione do notki która
 będzie opublikowana w najbliższym czasie.




5 komentarzy:

  1. "Born to be yours"
    Rozdział 13: Opowiadanie 1
    https://born-to-be-yours.blogspot.com/2018/12/rozdzia-13.html

    "— Musisz zostać. Kazał mi przyjechać bez ciebie.. Przepraszam, nie wiem co mu odbiło. Obiecuję, że zadzwonię jak tylko to załatwię. Spotkamy się później — cmoknąłem ją głośno w usta na co oboje się roześmialiśmy.
    — Kocham cię, Calebie-z-wkurwionym-ojcem.
    — Ja ciebie też, Kiaro-z-najlepszym-zadkiem-na-świecie — odpowiedziałem za co zarobiłem uderzenie w żebra.
    — Tylko za mój tyłek mnie lubisz? — spytała oburzona, lecz widziałem, że próbuje się nie uśmiechać. Żeby zaznaczyć moje uwielbienie, chwyciłem ją za wyżej wymienioną część ciała i mocno ścisnąłem.
    — A myślisz, że niby za co? — powiedziałem arogancko i puściłem jej oko."

    SweetBee

    OdpowiedzUsuń
  2. "To jest prawdziwa przyjaźń – osłaniać innych nawet kosztem siebie."
    *51*
    http://kociol-pelen-amortencji.blogspot.com

    "– Trzymajcie ją! – mężczyzna rzucił ją za siebie i Remus dosłyszał jęk bólu rodzicielki. Intruz zaczął iść w jego stronę, a on stał jak spetryfikowany.– Kopę lat, Lupin. Wiedziałem, że skądś kojarzę to tchórzliwe spojrzenie... Nic się nie zmieniło po piętnastu latach.
    Remus spojrzał na jego trzech towarzyszy, którzy przytrzymywali jego matkę. Niska postać trzymała różdżkę przyciśniętą do jej skroni. Hope szeptała coś błagalnie, ale nawet na nią nie patrzyli. Patrzyli na Fenrira, który brał głębokie oddechy nosem, jakby chłonął każdy zapach.
    – Dokończyłbym posiłek, który zacząłem piętnaście lat temu. – Spojrzał na niego przekornie i obnażył długie zęby. – Ale mój Pan ma inne plany. Dla kogo szpiegowałeś?"

    SBlackLady

    OdpowiedzUsuń
  3. 1. Mroczne Królestwo
    2. Rozdział trzydziesty szósty: Droga bez powrotu
    3. https://mrocznekrolestwo.blogspot.com
    4. "Płomień pochodni kołysał się gwałtownie na wietrze. W przód i w tył, przód-i-tył. Wąska smuga dymu unosiła się nad nim i zaraz znikała, rozwiana przez lodowate powiewy. Niewielki ogień był zaledwie kroplą koloru pośród morza szarości. Jedynym, co rozpraszało mroki zapadającej szybko nocy.
    — Przed nami są kopalnie. Tam zatrzymamy się na odpoczynek.
    Wyrwana z zamyślenia, Emnesia zamrugała gwałtownie i spojrzała ponad ramieniem Nakis. Dostrzegła, że Bardur obraca się w siodle i patrzy na nie z kamienną miną.
    — Gdy już tam będziemy — kontynuował — postarajcie się nie oddalać od grupy. Od dziesiątek lat pozostają opuszczone. Nikt nie wie, jakie istoty tam zalęgły. Nie chcecie na żadną trafić.
    Emnesia oderwała policzek od ramienia Nakis i wyprostowała się, masując zesztywniałe plecy. Jechali od kilku długich godzin i ból rozlewał się falami po dolnej części jej ciała. Od kiedy uciekli z pola walki, towarzyszył jej przy każdym kroku. Czy jechała w siodle, czy spała, czy robiła cokolwiek innego. Czasami myślała, że zaczyna się do niego przyzwyczajać. Czasami stawał się tak porażający, że nie mogła czuć nic poza nim."
    5. Vaderdra

    OdpowiedzUsuń
  4. 1. Upadające Dzieci
    2. Rozdział 18
    3. https://upadajacedzieci.blogspot.com

    4.
    - Po co tak biegłeś? – Zapytał Damon, patrząc na oddalający się samochód. – Przyszpiliło cię?
    - Nie – Elias prychnął. – Pomyślałem, że mógłbym zapisać się na jakieś kółko.
    - W czerwcu?
    Elias mruknął coś pod nosem i jak najszybciej ruszył, kierując się w stronę centrum. Damon musiał mocno pedałować, aby go dogonić. Młodszy bliźniak wciąż słyszał jak jego brat się śmieje.
    - Po co ci to? – Pytał, wciąż chichocząc. Ludzie w jego wieku nie powinni chichotać.
    - Chcę coś robić. Coś, czym mógłbym się pochwalić. Albo zająć.
    - Wieszczenie nie wystarcza?
    - Chcę być kimś więcej niż… sam wiesz.
    Damon chyba zrozumiał, w końcu był osobą, która posiadała cały asortyment zainteresowań. Ćwiczył z Irą, biegał, zajął się nawet grafiką i architekturą. Chłopak wyprostował się, dzięki czemu jechał bez trzymanki, wyciągając ramiona na boki.
    - Więc co chcesz robić?

    5. Siedmioręka Sowa

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiem, że wrócisz
    Rozdział trzeci
    https://coming-back-down.blogspot.com/

    Przerwał, by napić się kawy. Siedzieliśmy w kącie sali, przy dwóch przeszklonych ścianach. Ponad jego ramieniem widziałam, co dzieje się na rynku. W zamyśleniu zapatrzyłam się na fontannę i małą dziewczynkę biegającą dookoła. Była pod opieką kobiety stojącej kilka kroków dalej, pewnie swojej mamy. Po raz kolejny dotarło do mnie, jak niewiele w rzeczywistości wiedziałam o własnej matce, o ile rzeczy nie zapytałam, gdy jeszcze żyła. Miałam w głowie taką pustkę, że nie wiedziałam nawet, jakimi informacjami mogłabym chcieć ją zapełnić.

    Fangirl

    OdpowiedzUsuń

szablon wykonany przez oreuis
szablon wykonany przez oreuis