Po prostu Gaara
Gosposia – Rozdział 49.
— Naprawdę chcesz, żebyśmy z tobą poszli do rodziny możnych? — wykrztusił Enzo po długiej chwili ciszy, jaka nastała po słowach Sayuri. — Nie mam nic przeciwko pomocy, ale to…
— Zachowujecie się tak, jakbyście nie zauważyli. — Kankuro przewrócił oczami. — Moja kochana bratowa wypatrzyła was na jej dwie prawe ręce.
Sayuri Shirai
_________________________________________________________________________
Krucze pióro
2. Nora
— Czy wy... — urwała, by skarcić się w myślach. Przecież oni to zrozumieją! — Czy wy też boicie się teraz lasów? Jakichkolwiek? Nawet tego wokół waszego domu?
Sonia
_________________________________________________________________________
"nigdy nie powiedziałam, że będę lepsza"
2. Uroczystość
Nigdy nie należałam do tych posłusznych dziewczynek, którymi rodzice mogliby pochwalić się przed znajomymi czy rodziną. Nigdy nie zdobywałam wybitnych osiągnięć w szkole. Nawet osobą byłam, delikatnie mówiąc, przeciętną. Często nie zgadzałam się w wielu sprawach i nie słuchałam starszych. Dlaczego więc siedziałam w salonie przy nakrytym stole, ubrana w jedną z lepszych sukienek obok ojca i czekałam na dwie inne dziewczyny, które sprawiały, że chciało mi się rzygać? Nie miałam pojęcia.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz